­
Zmysłowa Sobota

Zmysłowa Sobota (21)

Dziś w telegraficznym skrócie ;) Smakowanie pomidorów, które smakują jeszcze latem. Sałatka z pomidorami, cebulką i śmietaną, domowe obiady przygotowywane przed pracą i dbanie o swoje własne samopoczucie za pomocą dobrego jedzenia. Zapach unoszący się w powietrzu, bez wątpienia czuję już w nim jesień... Nie, żeby to źle, w tym roku to dla mnie jakoś zupełnie naturalne że piękne lato powoli, płynnie przechodzi...

Continue Reading

Alfabet Margerytki

G jak... głód emocji

W jakimś sensie lubię skrajności. Zazwyczaj albo kogoś nie znoszę, albo bardzo, bardzo lubię. Rzadko jest tak, że ktoś jest mi najzwyczajniej obojętny. Nienawidzę nudy, a w gruncie rzeczy to słowo od dawna nie istnieje tak w moim życiu jak i słowniku. Nuda? Na co dzień żyję aktywnie, wiecznie gdzieś biegnę, z kimś się spotykam i coś robię. A kiedy mam wolną chwilę...

Continue Reading

Dzień mniej fajny od innych

Przychodzą niekiedy chwile, kiedy człowiek najchętniej by się schował i odizolował od ludzi. Kiedy ma się wrażenie, że jeszcze jedna osoba odpisze na "nie", skrytykuje, napisze coś przykrego i ... będzie źle. A kiedy są to chwile w ciągu dnia zupełnie wolnego od pracy, niezaplanowanego jeszcze, "czystej karty" zupełnie? Gryzę dziś. Teoretycznie powinnam się cieszyć, że oto jest dzień, który mogę spędzić tylko...

Continue Reading

Zmysłowa Sobota

Zmysłowa Sobota (20)

Bez wątpienia brokuł smakiem tygodnia :) Gotowany brokuł z sosem serowo-śmietanowym, brokuł w sałatce z majonezem- KOCHAM to warzywo! I o wiele bardziej mi odpowiada niż taki na przykład kalafior. Mniam! Zapach, który dostałam na urodziny od Sister- TEN jest mrau! I zapach powietrza już prawie jesiennego, zieleni po deszczu... Zapach wieczoru... Coś, co wpadło w ucho ostatnimi czasy- TEN kawałek, tak pozytywnie...

Continue Reading

"...nierówni potrzebują siebie..."

Alfabet Margerytki

F jak... Fascynacja

Łatwo mi się kimś zafascynować. "Linia karku mężczyzny może zmienić twoje życie. Sposób, w jaki grzebie w kieszeniach, szukając drobnych, może sprawić, że zaskrzeczy ci serce, a dłonie zziębną. To, jak dotyka twojego łokcia albo nie zapiętego guzika na mankiecie swojej koszuli, jest demonem, którego wypuścił, nawet o tym nie wiedząc, i który natychmiast cię opętuje." (J. Carroll) Choćby samym wyglądem, czasem myślę...

Continue Reading

W poszukiwaniu obiektywizmu i logiki?

Macie czasem tak, że chcielibyście, żeby ktoś jednoznacznie powiedział: jeśli podejmiesz taką a taką decyzję, będzie OK, na pewno? Albo, żeby w ogóle ktoś powiedział, że skoro zdarzyło się A, B i C, aktualnie jest  D i logiczne jest że wyniknie z tego E lub F? Czasem chciałabym wszystko czysto logicznie zanalizować i żeby to było w ogóle możliwe, jednak ... cóż, życie....

Continue Reading

Notatki Pożeracza Książek

Notatki Pożeracza książek cz. 7 czyli LIPCOWE CZYTANIE

To między innymi miałam na myśli pisząc, że tegoroczne lato jest idealne bo pozwala znaleźć czas na wszystko: prawdopodobnie gdyby pogoda była tylko piękna, nie pokusiłabym się o aż tak skrajne pożeranie książek, a tymczasem lipiec do wyjątków nie należał... Tyle zostało z mojej notki napisanej kilka dni temu. Jeden jedyny raz zeżarł mi Blogspot notkę. Na zdrowie! Tyle, że nie miałam motywacji...

Continue Reading

Zmysłowa Sobota

Zmysłowa Sobota (19)

Nieodmiennie zachwycam się błękitnym niebem, które o tej porze roku ma ten piękny, przepiękny kolor. Błękit jest jednym z moich ulubionych kolorów. Do tego mnóstwo kolorów i barw kwiatów, bo w końcu odwiedziłam Ogród Botaniczny w Powsinie, gdzie kwitną róże i nic tylko się nimi zachwycać, szczególnie kiedy jest się tam jak ja rano, po deszczu poprzedniego dnia. Te kropelki wody na pięknych...

Continue Reading

adhd

Trochę pod górkę, ale i tak pozytywnie :)

zdjęcie z serii: taaak, z tej strony też mi wyglądasz na idiotę! Po początkowej fali entuzjazmu, że oto już wiem, skąd brały się moje problemy (tak, to to zaburzenie co nie istnieje zdaniem niektórych), czasie, kiedy wystarczyło zmienić nieco dietę by poczuć się o niebo lepiej, radości, że OK, coś idzie ku dobremu, przyszła zmiana. Miewałam chwile, że myślałam sobie: nie, wszystko jest...

Continue Reading

50 przypadkowych faktów o mnie

Do pisania zainspirowała mnie Olga Cecylia :) (foto: jasmineblu.blogspot.com) Mój wygląd 1. Jako dziecko marzyłam o blond włosach, co mi z czasem minęło. Po latach okazało się, że moja przyjaciółka (mająca blond włosy) zawsze chciała mieć takie jak moje, czyli czarne. 2. Ciężko ode mnie usłyszeć, że coś mi się nie podoba w moim wyglądzie. 3. Moje włosy nigdy nie były farbowane, od...

Continue Reading

poetycko

Diabolo

Czasem, kiedy myślę o pewnym Królewiczu, przypomina mi się ten właśnie wiersz: Diabolo Grasz moim sercem W diabolo - Bo lubisz zabawy Najrzadsze. A ja stoję z boku I patrzę Aż mnie załzawione oczy bolą. Rzucasz! Czekasz! Serca mego nie ma! Przechylona wyprężasz sznurek - Ach rzuciłaś za wysoko W górę! I Bóg me serce Zatrzymał! Maria Pawlikowska-Jasnorzewska ...

Continue Reading

Zmysłowa Sobota

Zmysłowa Sobota (18)

Tydzień mega zwariowany :) zdjęcie zrobione w kawiarni CieKawa Smak.... zachwyciłam się smakiem pomidorów, ot tak. Sałatka z selera ze słoika. (kocham selera w każdej postaci!), w taką upalną pogodę mogłabym się  żywić tylko i wyłącznie sałatkami, lodami, zieloną herbatą bez cukru za to z kostkami lodu, mnóstwo wody! Nowe smaki w nowoodkrytej z koleżanką kawiarni, piliście kiedyś Wostok? Smak sosny, czy też...

Continue Reading

Kobieta zmienną jest?

o wschodzie słońca Szukam swojej perspektywy, która pozwoli mi znaleźć własny punkt widzenia na to, jak całą sytuację oceniają inni. Słyszę: ja na Twoim miejscu... i się jeżę. Mimo, że i tak wolę wprost i konkretnie, nawet gdyby miało mi się zrobić przykro na moment. Taka już jestem, że cenię sobie szczerość, choćby i niemiłą. Więc po tym jak minie zjeżenie się... mówię:...

Continue Reading

Zmysłowa Sobota

Zmysłowa Sobota (17)

Zdarzyło mi się popełnić któregoś razu na obiad makaron z sosem szpinakowo-serowo-śmietanowym, z cebulką, czosnkiem i serem pleśniowym. Cuuuuudo! Sama byłam pod wrażeniem. Poza tym... Smak cebulowego chleba to jest to!zawsze, kiedy jesteśmy z rodzinką w naszym ulubionym miejscu nad wodą, kupujemy cebulowy chleb. Nawet Młoda jest nim zachwycona co widać na załączonym obrazku: Zapach to nieodmiennie zapach chłodnego, leśnego powietrza, zapach rozgrzanych...

Continue Reading

Alfabet Margerytki

E jak... empatia

Kiedy zirytowała mnie ostatnio sytuacja w pracy kiedy ktoś był traktowany jak "gorszy" tylko dlatego, że inny, usłyszałam: ty to jesteś zbyt empatyczna do tej pracy. Może. Czasem mi się wydaje, że nie jestem empatyczna w ogóle, czasem że aż za bardzo. Czasem myślę, że niekiedy różnych rzeczy widzieć nie chcę, lub sama siebie przekonuję, że ich nie widzę, jednak one są. Zastanawiałam...

Continue Reading

Subscribe