­
bez mamy

"Nie odległością mierzy się oddalenie. Za murem swojskiego ogrodu może się kryć więcej tajemnic niż za Murem Chińskim..."

Margerytkowe rozkminki

"Jeśli bardzo chcesz coś zrobić, nikt cię nie zatrzyma. Jeśli bardzo nie chcesz czegoś zrobić, nikt ci nie pomoże." Dave Sim

opowieści dziwnej treści

Skaleczenia, zadraśnięcia...

Dziś troszeczkę na przekór złemu humorowi, gorszym chwilom i upałowi, który na zmianę cieszy i odbiera siły do czegokolwiek. Tylko część tego tekstu można traktować poważnie, całej reszty delikatnie rzecz ujmując... nie proponuję brać za bardzo do serca. Z rozmów dziwnych. -W ogóle to nie wiedziałam, co o tym myśleć... nie odpisywałeś, nie odbierałeś... -Bo nie mogłem? Czy to nie najprostsza odpowiedź? -Jeśli...

Continue Reading

Margerytkowe rozkminki

Kiedy brakuje słów

Czasem, pomimo całego mojego pochłaniania książek, miłości tak do czytania, jak i dopisania, dopada mnie brak słów. Ale taki konkretny i określony. Mianowicie... Brak dobrych, pozytywnych słów - którymi mogłabym opisać rzeczywistość. Serio, brak mi czasem słów, którymi mogłabym odpowiednio wyrazić wdzięczność, docenić coś lub kogoś, opisać wydarzenie, albo kilka chwil, które mnie urzekły, zachwyciły, które sprawiły, że poczułam się nadzwyczaj dobrze, albo...

Continue Reading

Margerytkowe rozkminki

Krok w tył po zrobieniu kroku naprzód, to nie katastrofa tylko 'cha-cha'

Wróciłam. Po tak pięknym weekendzie pełnym ciepła (nie tylko tego namacalnego, słonecznego), spokoju i pozytywnych emocji, aż ciężko wrócić do rzeczywistości. A jednocześnie: w weekend właśnie odnalazłam kilka "puzzli", brakujących do zrozumienia, przed czym w ostatnim czasie tak uciekam, co mnie tak uwiera... A zarazem świadomość tego, że relacja, która na dobre zaczęła się nieco ponad rok temu, mimo wielu zawirowań, gorszych chwil...

Continue Reading

mądre słowa

Cytaty o przemijaniu

Kiedy zmarli decydują się naprawdę odejść, nie zauważamy tego. I nie powinniśmy zauważać. W najlepszym razie są dla nas szeptem, zamierającą falą szeptu. Odejście zmarłego porównałabym do kobiety, która siedzi w najdalszym końcu sali wykładowej, w ostatnim rzędzie widowni w teatrze. Nikt nie zauważa jej obecności, dopóki nie zechce jej się wymknąć a i wtedy dostrzegają ją tylko ci, którzy jak babcia Lynn,...

Continue Reading

Dziesięć ścieżek cnoty

1. Bogów nie należy wzywać na pomoc nawet w przypadkach krańcowych, bowiem w tym czasie mogą być zajęci czymś innym, a zbytnia nasza natarczywość może wywołać skutek wręcz odwrotny. Poza tym jest rzeczą wątpliwą, czy jakikolwiek komunikat ludzki mógł się przedostać do ich uszu, z powodu lawin, wybuchów decybeli, nie mówiąc o magnetycznych burzach. 2. Należy kochać Bogów, bo to oczyszcza serce. 3....

Continue Reading

Margerytkowe rozkminki

Let it be...

Jakoś nie umiem tu zbyt długo nie pisać. No po prostu nie umiem. Nie mam pojęcia, jak mi się ułoży tak wiele spraw, ale gdzieś w tym wszystkim mam poczucie, że będzie OK, skoro już tyle się rozplątało. Nadrabiam "towarzyskie" zaległości, odhaczam rzeczy od dawna czekające na swoją kolej i jakoś dzięki temu mniej wokół mnie chaosu. Chyba. Nadal mam w sobie masę...

Continue Reading

Margerytkowe rozkminki

Tiramisu... czyli ocknij się, przebudź*

Co chwila trafiał na tę samą koncepcję, która nie była mu bynajmniej obca: kiedy ktoś potrzebuje radykalnej odmiany, pragnie zupełnie inaczej określić życiowe priorytety, jego psyche dąży do erotycznego związku, zauroczenia, intensywnego zakochania się. Wiedział o tym.Wiedział o tym każdy analityk. Miłość była najstarszym, najbardziej bezwzględnym katalizatorem pod słońcem. Zwykle jednak zakochujemy się w czymś, czego nam brakuje i co odnajdujemy w drugim...

Continue Reading

Zamknięte bo nieczynne

Planuję odpocząć od pisania tutaj, w ogóle bardziej do ludzi. Nie wiem jak długo. Jakoś pogubiłam to, co ważne i te wszystkie słowa, które pomagały mi pisać tutaj. Chyba na czymś innym chcę się teraz skupić. Do napisania, do przeczytania. ...

Continue Reading

Notatki Pożeracza Książek

Notatki Pożeracza Książek cz. 38 czyli MAJOWE CZYTANIE

1. Maciej Przepiera: Epidemia zamkniętych serc Pisałam już o tej książce, stąd link w tytule, na szybko napiszę tylko, że to książka, do której wracam co jakiś czas, bo mnie totalnie urzekła. Autor przepięknie napisał o lęku przed miłością, bliskością, o tym, jak nieświadomość własnego poobijania może sprawić, że zranimy innych. Choć daje też nadzieję, że można tego uniknąć. Gdy się rodzimy, nasze...

Continue Reading

Margerytkowe rozkminki

"...poszukiwać najmniejszej między omyłkami..."

Subscribe