Trochę ładu w chaosie
08:02:00Po raz kolejny się przekonuję, jak ład w moim otoczeniu płynnie przechodzi w ład w mojej głowie. Spokój w myślach, jakiś taki porządek.
Przemeblowanie w pokoju, którego zapewne bym nie robiła, gdyby nie ta bliskość sezonu grzewczego i kaloryfera za moim łóżkiem. A tak.. ostatecznie doszłam do wniosku, że przy tej okazji mogłabym też pooddzielać od siebie miejsce gdzie pracuję i miejsce gdzie odpoczywam, tak żeby łatwiej było mi się skupić i dojść do ładu, ale też łatwiej zasypiać i się budzić. Zobaczymy co z tego wyniknie.
Wczoraj spotkanie z Anią z bloga Aniamaluje, jak miło było się spotkać z kimś tak miłym i sympatycznym :) I nieważne czy spotykam kogoś po raz pierwszy, ważne jak mi się z kimś rozmawia, a później tak jakoś samo wychodzi, że pomimo niedospania wolę zostać niż się zdrzemnąć - bo po prostu aż ZA DOBRZE mi się spędza czas, ostatecznie odeśpię innym razem :)
Spotkanie w sprawie Dnia Wolontariusza na Pradze, bieganie tu i tam po mieście a w końcu praca. Taki dzień w pracy jak wczoraj, zdecydowanie mógłby się zdarzać częściej, ale niestety to niemożliwe.
A Maraton Warszawski zbliża się wielkimi krokami.
0 komentarze
Chwal jeśli chcesz, skrytykuj jeśli musisz, pytaj jeśli potrzebujesz :-)
Nie musisz się logować, ale będzie mi miło, jeśli się podpiszesz.