­
refleksyjnie

Nie chcę już biec... zaciskam więc powieki i zmuszam ciało do pozostania tu gdzie jestem

Z trudem mi ostatnio przychodzi pisanie. Tutaj, maili. Zamarzam. Mimo, że przecież odwilż.  Ciężko przekazać to, co czuję. Ostatni rok, nieco ponad w pewnym sensie się 'przyczaiłam' przed życiem w pełni. Każda chwila była warta przeżycia, to na pewno, wszystko było potrzebne. Jednak mam wrażenie, że dopiero teraz wychodzę "poza strefę komfortu", poza jakąś granicę, gdzie nie jestem w stanie przewidzieć co się...

Continue Reading

książki

Kroczek za kroczkiem, przez śnieżne dni

Postanowiłam nadrobić zaległości czytelnicze i tym samym wypożyczyłam sobie z biblioteki "Alicję w Krainie Czarów" L. Carrolla i "Smutek" C.S. Lewisa. A w planach mam Muminki :) Coś mi brak klasyki, chyba faktycznie niektórych rzeczy nie wypada nie znać, zwłaszcza kiedy człowiek na każdym kroku wpada na odniesienia do nich, a niekiedy- sam do nich nawiązuje :) "Norwegian Wood" Murakamiego, które po wielokroć...

Continue Reading

refleksyjnie

Mieszane uczucia

Sama nie wiem, czy nie za bardzo to wszystko komplikuję. Po tym, jak wiele miesięcy temu napisałam pewnemu Ktosiowi, że nie umiem mu zaufać nawet w drobnych sprawach, tylko dlatego, że jest mężczyzną, napisałam mu, że czuję się bezpiecznie przy nim. Odkrywając, że do kogoś innego nie mam zaufania aż takiego, odkryłam że przez te miesiące zmieniło się moje nastawienie. Moje życie zmienia...

Continue Reading

Akademia Przyszłości

Niewidzialna Wystawa

Wczoraj nas poniosło z akademiowymi dziećmi na Niewidzialną Wystawę. Duuużo wrażeń. Uwierzycie, że przez resztę dnia tak bardzo, bardzo często zdarzało mi się zagapić na coś, na kolor, światło, połysk czegoś - i pomyśleć: kurczę, a jakbym nie mogła tego widzieć, gdyby zamiast tego otaczała mnie nieprzenikniona ciemność? Zawsze i wszędzie? Że mogłabym wpadać na wszystko, nie wiedząc na co i kogo wpadam?...

Continue Reading

Alfabet Margerytki

B jak.... bliskość

Jak mogłabym na własny użytek zdefiniować bliskość? To ten stan, kiedy mam odwagę dzielić się tym, co czuję i myślę, kiedy każdy najbardziej szalony pomysł jest istotny i ważny bo każdy jest mój. Kiedy mogę być sobą i czuć to co czuję, mówić o tym i czuć się bezpiecznie. I kiedy nieważne jest, czy są to pozytywne rzeczy, czy trudne i skomplikowane. Niezależnie...

Continue Reading

blogowanie

Olimpkowe Liebster Blog Award

I och ach: dostałam wyróżnienie od Olimpii :) Dziękuję i właśnie że grafikę umieszczę na blogu bo chcę :) dziękuję raz jeszcze :* Na razie nie napiszę, kogo sama chciałabym wyróżnić.... ale to tylko na razie ;) ...

Continue Reading

Akademia Przyszłości

Wiosennie :)

Jest środek zimy a ja piszę o wiośnie. I co więcej, piszę o teraźniejszości. O wiośnie rozumianej jako coś, co kiełkuje w sercu, zadomawia się w myślach i JEST, ale też o WIOŚNIE czyli stowarzyszeniu, którego jestem częścią, a poza tym... to wszystko się łączy:) Za oknem biały puch, drzewa w czarno-białej kolorystyce wyglądają zupełnie inaczej. Pięknie. Za oknem zimno, w sercu kiełkujące...

Continue Reading

Akademia Przyszłości

Po Krakowie

Wróciłam. Weekend w Krakowie na szkoleniu dla WIOSENNYCH Asystentów ds. Promocji. Trzy dni pełne wiedzy, ciekawych informacji, praktycznych warsztatów i spotkań w miłym gronie. Nie ma to jak wieczór, kiedy brzuch mnie bolał od śmiechu bo wśród tak pozytywnych ludzi nie umiałabym być poważna: gorzej, ja nie umiałam przestać się  śmiać, grając w "Mafię" i nie byłam w tym odosobniona :) Czas sobie...

Continue Reading

Zmysłowa Sobota

Zmysłowa Sobota (12)

Istne kulinarne szaleństwo. Przestałam pałać szaloną miłością do czekolady i innych słodyczy. To nie tak, że w ogóle dla mnie nie istnieją - po prostu już nie tak bardzo ich potrzebuje jak dawniej, nie w takiej ilości. Kiedy z kolei mam chęć na coś słonego, sięgam nie po czipsy a po kawałek pleśniowego sera... mmm. Że też akurat teraz sobie przypomniałam o ich...

Continue Reading

samo życie

Nocą

Środek nocy. Cichutko. Za oknem sypie śnieg, wielkie płatki spadają na ziemię. Drzewo za moim oknem odcina się wyraźnie na tle rozświetlonego latarniami nieba. Nie zasnę. Za dużo myśli. Za wiele planów na jutro a właściwie na dziś. Jestem zalatana jak gołąb pocztowy i zazwyczaj dobrze mi z  tym :) Tylko czasem tęsknię, tęsknię aż do bólu, snuję marzenia, które nawet nie wiem,...

Continue Reading

refleksyjnie

"A we mnie samej wilki dwa"...

Zmysłowa Sobota

Zmysłowa Sobota (11)

Nowy rok, nowe wyzwania... Smakowe też. Ostatnio nie mogłam dojść do ładu ze sobą, bo miałam ochotę na jakieś fajne jedzenie... Koleżanka poczęstowała mnie świeżo nabytym na jarmarku serkiem pleśniowym... i to było to! Zakochałam się też ostatnio w biedronkowej gorgonzoli. Mrrr! No i odwaliło mi, toteż zrobiłam sobie razu pewnego nie do końća udany sos serowy do makaronu, jakkolwiek pyszny był:D Oprócz...

Continue Reading

pozytywnie

"Moje oczy są oczami wariata kiedy spotykają się z Twoimi oczami"

pozytywnie

Noworocznie :)

Napisałam na fejsbuku, że mam przeczucie, że ten rok będzie dla mnie zupełnie wyjątkowy i że to nie tyle przeczucie, ile przekonanie :) I tej wersji będę się trzymać :) Spędziłam dziś sporo czasu na spacerze z moją koleżanką, z którą zazwyczaj trudno nam się spotkać, bo albo ona ma czas, albo ja - rzadko jednocześnie :( Tymczasem się udało i spędziłyśmy bardzo...

Continue Reading

Subscribe