Można i tak

12:06:00


Wkurzyłam się.
Przepłakałam pół wieczoru, do późna siedziałam przy dobrej herbacie i czekoladzie, przeglądając bardzo życiowe cytaty- jeden z nich powyżej.
Co się stało?

Możliwe, że straciłam szansę na pracę gdzie moje doświadczenie z Akademii byłoby atutem. Dlaczego? Ano dlatego, że w tej firmie pracuje moja dotychczasowa koordynatorka z Akademii. I na pytanie czy mnie kojarzy jak wieść niesie, powiedziała, że NIESTETY tak. Co powiedziała przy zamkniętych drzwiach nie wiem.

I chyba wolę nie wiedzieć...

Największy dowcip polega na tym, że "pracowała" ze mną w wolontariacie TRZY miesiące.
Trzy parszywe dla mojego życia prywatnego miesiące. I ocenia.

Słów brak.

You Might Also Like

8 komentarze

  1. pamiętaj, że życie czasem zamyka przed nami jedne drzwi, aby otworzyć inne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętam o tym, poza tym i tak przekonuję się, że są wokół mnie ludzie, któzy są wobec mnie w porządku... a jednak przykro mimo wszystko.

      Usuń
  2. O, o, Kate jak zwykle pięknie i mądrze napisała!
    I - pamiętaj - nie wolno Ci myśleć o sobie źle bo jakaś Pani ocenia Cię tak a nie inaczej. Kij jej w oko! A pracę na pewno znajdziesz w swoim czasie - cierpliwości! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po raz pierwszy chyba - bardzo wyraźnie oddzielam jej opinię o mnie ode mnie samej, tego, jaka jestem. Tym bardziej że dziewczyna, która była koordynatorką wcześniej i znała mnie o wiele dłużej - zupełnie inne ma o mnie zdanie.
      I trochę od rzeczy: nawet nie Pani, bo to opinia dziewczyny trzy lata młodszej ode mnie,co wkurza jeszcze bardziej.

      Usuń
  3. Eh, jakby nie było, jesteś wściekła i masz do tego prawo. Lepiej wykrzyczeć niż dusić w sobie.
    Uwielbiam Szustaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę udawać że jest OK, z czasem minie... ;)

      Usuń
  4. Rozejrzyj się, zabierając Ci tę możliwość, los daje Ci inną... może lepszą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi, że staram się tak myśleć... a w każdym razie szalenie miłe było następnego poranka odczytać wiadomość od Królika z ofertą pracy, adresem mailowym i słowami: wyślij CV i napisz że jesteś ode mnie :) Coś ZAWSZE z tego wyniknie dobrego, nawet jeśli najpierw się wkurzam.

      Usuń

Chwal jeśli chcesz, skrytykuj jeśli musisz, pytaj jeśli potrzebujesz :-)

Nie musisz się logować, ale będzie mi miło, jeśli się podpiszesz.

Subscribe