­

Trzepot motylich skrzydeł

W tle Enya TYM ożywia wspomnienia (no może jeszcze TYM i TYM również), palą się świeczki o zapachu leśnych owoców, popijam sobie herbatkę z czystka i myślę o całej rewolucji, która miała miejsce w moim życiu ostatnio. Nie pamiętam już gdzie się pojawił taki motyw, ale było to stwierdzenie, że wszystko jest ze sobą połączone i trzepot skrzydeł motyla w jednym miejscu może...

Continue Reading

bez mamy

Straciłam mamę. Co mogę dla siebie zrobić?

Poniższy tekst jest kierowany do dziewczyn/kobiet, które straciły mamę. Choć oczywiście może dać coś cennego każdemu, kto stracił kogoś bliskiego. Nie będę zaprzeczać, że to boli, nie będę udawać, że to nic takiego. Jeśli więc zadajesz sobie pytania: co dalej i nie umiesz sobie wyobrazić, że jakieś "dalej" w ogóle jest- dla Ciebie właśnie jest poniższy tekst. Tak więc, co możesz dla siebie...

Continue Reading

Mauerbauertraugigkeit

źródło: STĄD Zdaje się, że Niemcy poza słówkiem Weltschmertz mają jeszcze inne warte uwagi, choć jednocześnie koszmarnie długie słowa. To powyższe pasuje mi idealnie. Kupuję to. Macie tak czasem? Niby człowiek lgnie do innych ludzi, pragnie ich towarzystwa, uwagi i zainteresowania, chce spędzać z nimi czas i czuć się wśród nich dobrze... Mówi o tym, bo tak czuje... Chce się przed nimi otwierać,...

Continue Reading

Zakątki Warszawy

Most Siekierkowski i okolice

Garść zdjęć z dawien dawna czyli jakoś z sierpnia jeszcze :)  ...

Continue Reading

bez mamy

Powstało forum

Pomysł pojawił się, kiedy zauważyłam, że każdego miesiąca mój post o książce Hope Edelman jest przez Was odwiedzany, czytany, czasem komentowany. Zauważyłam też, że wiele razy trafiacie do mnie po słowach kluczowych związanych ze stratą Mamy. Jako że dla mnie to temat dość szczególny i niełatwy, pomyślałam, że stworzę miejsce gdzie łatwiej będzie mi się podzielić doświadczeniami, wiedzą. Na pewno łatwiej jest iść...

Continue Reading

Okiem Margerytki- miejsca

Grabarka - święta góra

Zapraszam Was na mały spacer po magicznym miejscu. Dużo o nim słyszałam, a kiedy tam dotarłam... To niesamowite, ale ciężko to z czymkolwiek innym porównać. To poczucie spokoju, które człowieka ogarnia zaraz za bramą, ta cisza zupełnie inna, jakaś taka uroczysta i wyjątkowa, myśli, które się same uspokajają. Magicznie. Zakochałam się w tym miejscu. Dla spragnionych konkretów: Jako rzecze ciocia Wiki, Grabarka to...

Continue Reading

Powoli idzie ku lepszemu...

Bardzo powoli... Są dni, kiedy myślę sobie, że oto już naprawdę idzie ku dobremu i nieśmiało się cieszę. Uśmiecham się do swojego odbicia w lustrze. Biorę głębszy oddech. Śmielej patrzę w przyszłość. Są dni, kiedy byle głupstwo doprowadza mnie do łez i "idzie ku dobremu" wydaje się pustym stwierdzeniem. Biegam po sklepach by znaleźć kolczyki, które wiem że po drobnej modyfikacji spodobają się...

Continue Reading

bez mamy

Jak pomóc komuś, kto jest w żałobie?

Tydzień temu na blogu pojawił się przewrotny tekst o tym, jak zaszkodzić osobie, która cierpi z powodu utraty kogoś bliskiego. Dziś więc tak dla równowagi: kilka rad dotyczących tego, jak w tak delikatnej sytuacji nie być słoniem w składzie porcelany. Jeśli ktoś Ci bliski jest w żałobie, a Ty nie wiesz jak się zachować, to myślę, że ten tekst może Ci trochę rozjaśnić...

Continue Reading

Jesienne wyzwanie fotograficzne :)

Postanowiłam się skusić, bo czemu by nie :) Na blogu Jest Rudo - po prostu uwielbiam te wyzwania! Jeśli podoba się Wam pomysł, zapraszam Was TU po szczegóły, gorąco polecam. ...

Continue Reading

Mosty

Któregoś razu na moim profilu na fb zagościł tenże cytat. Jakże życiowy w kontekście moich ostatnich życiowych doświadczeń. Czemu? Przyszło mi się pożegnać z kilkorgiem osób więcej niż sądziłam. Czy też może inaczej: przyszło mi się pożegnać ze złudzeniami, że dla tej garstki osób znaczę cokolwiek.  Odchorowuję to, zwyczajnie jest mi smutno i przykro. Dzień po dniu praca, rozmowy z ludźmi dla których...

Continue Reading

W obiektywie Margerytki

Kiedy zmierzcha...

Subscribe